Gdy myślimy o Włoszech, na myśl przychodzą nam najczęściej trzy skojarzenia: Toskania, narty we Włoszech, w Alpach lub Dolomitach oraz Rzym lub inne duże miasta. To właśnie tam turyści najczęściej udają się, powielając utarte już schematy. A Włochy, to przecież nie tylko Rzym, czy też Wenecja. Otóż w tym niezwykłym kraju absolutnie nie brakuje miejsc, które są niezwykłe i zapierają dech w piersiach. Kto wie, może następnym razem wybierając się do tego kraju, postanowimy zwiedzić go w zupełnie inny sposób i sprawdzić miejsca, o których mało kto słyszał. Mając to na uwadze w tym artykule, napiszę o niezwykłych, nieznanych miejscach we Włoszech, w których na pewno nie spotkamy tłumu turystów. Są to bardzo urokliwe zakątki.
1. OGRODY NINFA.
Bez wątpienia jest to jeden z najpiękniejszych ogrodów na świecie. Jest to prawdziwa perełka, która położona jest kilkanaście kilometrów od Rzymu. Ludzie mówią, że jeżeli tam przyjedziemy, to z całą pewnością poczujemy się, jak w bajkowym, tajemniczym ogrodzie. To miejsce od 2000 roku, nosi nazwę Monumento naturalne Giardino di Nimfa i jest ponad 100 – hektarowym parkiem krajobrazowym. Oczywiście wejście na jego teren jest płatne, bilet normalny kosztuje 15 euro. Poza tym otwiera się go dla zwiedzających tylko i wyłącznie w wybrane dni. Zazwyczaj jest to 2 -3 razy w miesiącu. Kiedy najlepiej się tam wybrać? Otóż do Ninfy najlepiej jest wybrać się w kwietniu albo maju. Nie tylko dlatego, że jest tam wtedy najpiękniej, ale w tych miesiącach ogród jest otwarty najczęściej, bo nawet 8 razy w miesiącu.

2. CZERWONE SKAŁY W ARBATAX.
Wiadomo, że Sardynia jest często wybieranym kierunkiem wakacyjnym przez turystów. Jednak turyści wybierają tylko te popularne i dobrze znane miejscowości, takie jak: Cagliari, Olbia, czy też Alghero. Ale jeżeli tylko zboczymy z utartych szlaków, to na tej drugiej co do wielkości włoskiej wyspie, możemy odkryć zapierające dech w piersiach zakątki. Mam tutaj na myśli wyjątkowe skały, które można podziwiać w Sardynii, w niewielkiej miejscowości Arbatax. To właśnie tam w zależności od oświetlenia monumentalne bloki skalne, nabierają różnego koloru. Jest to miejsce, które bardzo łatwo znaleźć, gdyż położone jest tuż obok portu.
3. SAN QUIRICO D’ORCIA.
Widoki, które są w miejscowości San Quirico d’Orcia możemy kojarzyć ze zdjęć, które promują jeden z piękniejszych regionów Włoch. Mówię tutaj oczywiście o Toskanii. Mało kto potrafi jednak wskazać to miejsce na mapie, a co dopiero nazwać je. Otóż malownicze piękno Toskanii, reprezentuje zazwyczaj jedna miejscowość i, jak już wspominałam o tym powyżej jest to San Quirico d’Orcia. To tu świetnie, prezentują się malownicze krajobrazy, winnice, pyszna kuchnia i średniowieczne miasteczka.
4. TROPEA.
Owszem część osób może kojarzyć Tropeę, to prawda jest jednak taka, iż turystów, zwłaszcza tych zagranicznych jest tutaj, jak na lekarstwo. To naprawdę wielka szkoda!!! Dlaczego tak się dzieje? Być może dzieje się tak, ze względu na jej położenie, ponieważ znajduje się ona na czubku włoskiego buta, z daleka od większych i popularnych miast. A Tropea to nieoszlifowany diament regionu Kalambria. Natomiast wizytówką tego miasta jest klif, na którym zbudowano domy, a także plaża, która leży u jego stóp. Ale przecież Tropea to nie tylko spektakularny klif. Otóż odwiedzając to miejsce naprawdę, warto również wybrać się na spacer ciasnymi uliczkami Starego Miasta. Jeśli jednak będzie nam mało, to możemy wybrać się do położonego niedaleko i także zjawiskowego Capo Vaticano.
5. CIVITA DI BAGNOREGIO.
Civitas di Bagnoregio nazywa się także umierającym miastem. Dlaczego? Spokojnie, nie dlatego, że wiąże się z tym miejscem jakaś przerażająca historia, lecz z powodu pogarszającego się stanu hydrogeologicznego. Otóż skała, na której położone jest Bagnoregio, podlega ciągłej erozji. Dlatego po prostu w obawie o swoje zdrowie i życie większość osób, wyprowadziła się z tego miasta. Tym sposobem została tylko garstka ludzi, która najbardziej związana jest z tym miastem. Mimo tego i tak takie nieznane miejsce we Włoszech, jak to, ma w sobie niesamowicie dużo klimatu. Takie wejście do tego miasta jest płatne, bilet wstępu kosztuje 1,5 euro.
No i co, które niezwykłe, nieznane miejsca we Włoszech przypadły Wam najbardziej do gustu?